sobota, 15 czerwca 2013

Carpe Diem

Jestem sobie u babci I zaraz idziemy gdzieś . Boże przepraszam , ze tak pisze ale pisze z telefonu I coś mi się przestawiło I tak na marginesie tez sorki za błędy .
Jak będę na swoim to napisze normalnie .
Chemia , chemia ... Za dużo już jej na moim blogu ale to dla tego , ze się bardzo boje .
Mimo starań mam złe przeczucia ale wole nie myśleć pozytywnie aby się nie zawieść ... raczej wole pozytywnie zaskoczyć i być pesymistka .
Co do mojego "rysunku" miało to być coś w rodzaju klatki dla kanarka .
Bo już od dawna jestem sobie ptaszkiem w tej klatce ... Ale w środku nikogo nie ma ... No nie ma bo jestem tu ;___; aaaha I tak nikt nie nie ważne.
Best I kilka dni do Heartbeatu ... Już co raz lepiej.
"Oglądając się za siebie można łatwo się przewrócić"
~Carolyn.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz