wiem ,że w moim przypadku to i tak za dużo . Postaram się do 100 kcal .
Nie mam siły cały czas chce mi się spać ... a mam tyle do roboty . Marzę o tym aby teraz iść się położyć spać ale za 2 h muszę zbierać się na tańce :/
Ludzie zamiast pocieszać obcinają skrzydła . Cieszyła bym się gdyby już nikt nic nie mówił i miała bym święty spokój .
Nie mam siły się śmiać , rozmawiać ... co dopiero tańczyć .
Sama nie wiem czy chcę iść na trening ... jeśli nie pójdę to pożałuję a jeśli pójdę to padnę . Mhhhm co lepsze ? .

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz